27 września 2012
11 września 2012
Jeden dzień. Jedna chwila i już żyjemy w nowej rzeczywistości. Szczęście było dziś gościem honorowym w naszym życiu. A co najważniejsze - znowu Cię zobaczyliśmy i łzy szczęścia płyneły nam obojgu jak grochy. Jesteś takim grzecznym dzieckiem, nie mogę uwierzyć w ten cud. Czy to naprwdę przydaża się nam?
10 września 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)


