17 listopada 2012

Maleństwo


Jestem sobie mały miś
lubię chodzić nie od dziś
nad potoczki i strumyczki
zbierać kwiatki i kamyczki
lubię zbierać, skakać, grać
w obie łapki żabki brać

Nasz synek jest już w naszym życiu 28 tygodni. Jest strasznym wiercipętką i bardzo żywym dzidziusiem, ktoy z pewnością bedzie bardzo wysportowanym chłopcem -wszystkie te ćwiczenia w brzuszku..... ohhhh..... Coraz więcej ubranek, zabawek kocyków i malutkich bucików gromadzimy w domu... Sama rozkosz i przyjemność. Grzecznie czekamy i znosimy każdy dzień taki jakim jest. Przygotowujemy sie do wszystkiego co jest związane z narodzinami. Cieszy nas wiele rzeczy i próbujemy zgadnąć jak to bedzie już go mieć na rękach. Mały rozrabiaka czy grzeczny śpiszek? Jeszcze 2 miesiące i się spotkamy, synku.

2 listopada 2012

Szczęśliwa i zaskoczna


Kilka dni niecierpliwości, wypatrywania znaków i się wydarzyło. Bylo super spontanicznie. Kocham każdy moment tego dnia. Moje wariatki koleżanki i mój kochany mąż w sekrecie zrobili dla mnie więcej niż można było sobie wyobrazić. Oh jak to dobrze czuć sie potrzebnym i kochanym. Dziękuje wszystkim