11 września 2012

Jeden dzień.  Jedna chwila i już żyjemy w nowej rzeczywistości. Szczęście było dziś gościem honorowym w naszym życiu. A co najważniejsze - znowu Cię zobaczyliśmy i łzy szczęścia płyneły nam obojgu jak grochy. Jesteś takim grzecznym dzieckiem, nie mogę uwierzyć w ten cud. Czy to naprwdę przydaża się nam?

3 komentarze: